Aktualności

2017-03-13

Powinno się wzmocnić szpitale powiatowe

Rząd pracuje nad reformą służby zdrowia, która ma wejść w życie jesienią. 8 marca pod obrady sejmu trafił projekt zmian. O tym, jak najprawdopodobniej będzie wyglądać finansowanie szpitali od października 2017, rozmawiamy z prezesem wrzesińskiego szpitala i prezesem Wielkopolskiego Związku Szpitali Powiatowych Zbyszkiem Przybylskim.

Jak będzie wyglądać finansowanie szpitali po reformie?

Idea wprowadzenia sieci szpitali istniała już od dawna. Teraz jest to inny model, wynikający z potrzeby uporządkowania systemu. Dotychczas każdy, kto spełniał określone wymagania, mógł startować w konkursach na świadczenie ofert ogłaszanych przez NFZ. Nie tylko szpitale, ale i podmioty prywatne mogły korzystać z pieniędzy publicznych. Teraz już nie będzie postępowań konkursowych. Podmioty będą otrzymywały środki finansowe z góry, w formie ryczałtu. Ale tylko te podmioty, które spełniają kryteria określone przez ustawodawcę – mają izbę przyjęć (lub SOR, jak u nas), intensywną terapię oraz cztery klasyczne oddziały dla szpitala powiatowego – internistyczny, chirurgiczny, pediatryczny i ginekologiczno-położniczy. Specjalistyczne oddziały – w naszym przypadku to ortopedia i neurologia z oddziałem udarowym i rehabilitacją – otrzymywałyby środki w formie postępowań konkursowych, ale to fundusz decydowałby, z kim podpisać umowę na te świadczenia. Wypadnięcie pewnych podmiotów spowoduje, że dostęp do środków będzie większy, ale z drugiej strony będzie mniejszy dostęp do usług dla pacjentów. Minusem jest też to, że dotychczas pieniądze trafiały do szpitali za wykonanie – robiło się więc maksymalnie wiele usług, nawet nadwykonania. Teraz takiego mechanizmu nie będzie, bo otrzymamy pieniądze przed wykonaniem usług.

Istnieje zagrożenie, że szpital nie będzie mógł świadczyć wszystkich usług, jakie obecnie oferuje?

Istnieje zagrożenie dla oddziału udarowego. Wykonaliśmy zadanie, które nam ministerstwo nałożyło w rozporządzeniu – wykonaliśmy program dostosowawczy. W nowym szpitalu stworzyliśmy warunki do leczenia udarów na wysokim poziomie – mogą być tu leczeni pacjenci w najcięższym stanie. Sale są monitorowane, jest pełna diagnostyka i wczesna rehabilitacja, a to podstawa, jeśli chodzi o udary. Leczonych jest tu rocznie około 150 udarów. I jak nie będzie pieniędzy na ich leczenie, to nie będzie gdzie nawet przekazać pacjentów, bo w okolicy brak takiego oddziału. Przyjmujemy osoby w stanie zagrożenia życia i nie możemy ich leczyć na specjalnie przystosowanym do tego oddziale. To jest niepokojące i niekorzystne.

Podobnie ortopedia, która dzieli się też na dwa elementy – jeden to pomoc doraźna, urazowa, a druga to ortopedia naprawcza, operacje (endoprotezy, artroskopie itd.). Grozi nam utrata tego, a społeczeństwo coraz bardziej potrzebuje takich zabiegów. Skutkiem będzie ograniczenie dostępu, bo pacjenci, którzy są u nas w kolejce, będą przepisani do dużych ośrodków i tamtych kolejek. Jeśli będzie trzeba zamknąć ten oddział, to będzie się też wiązało ze zwolnieniami ludzi.

Osobna kwestia to zagrożenia ciągłości projektów unijnych. Wiele szpitali, jak wrzesiński, jest sfinansowanych z funduszy UE. Jeśli nie będzie można świadczyć części usług, nie będzie zachowana ciągłość projektu. Nie wiadomo, jakie będą tego skutki, ale może nawet zwrot dotacji. Nie wyobrażam sobie tego.

Jest wielka niewiadoma, jeśli chodzi o przyszłość szpitala. Były założenia, by oddział pediatryczny przenieść i wyremontować. Teraz jesteśmy w zawieszeniu, być może będzie trzeba przebudować całą koncepcję szpitala. Jesteśmy pełni niepokoju. Mamy zbyt mało danych i precyzyjnych informacji, które zmieniają się wraz z kolejnym rozporządzeniem. Brak nam ścisłych wytycznych.

A czego, pana zdaniem, brakuje w reformie?

Powinna być wzmocniona rola szpitali powiatowych, szpitali pierwszego kontaktu.

Aby fundusz podpisał z nami kontrakt, musimy ponosić koszty stałe – zatrudnienia, organizacji, zakupu sprzętu, zapewnić odpowiednią ilość lekarzy. To powoduje, że mamy wysokie koszty tzw. gotowości. Dodatkowo, chociaż podnieśliśmy standard leczenia, pieniędzy otrzymujemy tyle samo.

Szpital powiatowy jest szpitalem ostrodyżurowym, w pełnej gotowości. Trafia tu 80% pacjentów z danego powiatu. Oczywiście czasem przekazujemy ich do szpitala specjalistycznego, ale potem wracają do nas na dalsze leczenie. Dynamika wzrostu kontraktów w ostatnich latach była wyższa w szpitalach wojewódzkich niż w szpitalach powiatowych, a z kolei w szpitalach powiatowych zwiększyła się ilość zadań. Niepokojące, że nie otrzymujemy dodatkowych środków.

Nie ma wsłuchania się w głos praktyków, którzy doradziliby, jakie zmiany powinno się wprowadzić i jakie mogą być zagrożenia.

Rozmawiała 

Agnieszka Przysiuda-Zielkowska

Biuletyn Informacji Publicznej

jak załatwić sprawę w urzędzie

Mapa powiatu

Przegląd Powiatowy - Biuletyn Informacyjny Powiatu Wrzesińskiego

Szlak Piastowski

Kronika filmowa Powiatu Wrzesińskiego

Bezpłatny System Informacji Sisms.pl

Atrakcyjne nieruchomości na sprzedaż

Powiat Wrzesiński - zobacz naszą prezentację

Ostrzeżenia, Komunikaty, Informacje

Oferty pracy on-line

Aby obejrzeć mapę powiatu, prosimy o zainstalowanie programu Adobe Flash Player. Pobierz najnowszą wersję odtwarzacza Flash.

Wybór mapy powiatu:

Mapa google System informacji przestrzennej