41. sesja Rady Powiatu
31 sierpnia Rada Powiatu wznowiła obrady po dwumiesięcznej, wakacyjnej przerwie.
Dwa dni wcześniej, 29 sierpnia, zebrała się Komisja Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki. Podczas posiedzenia Bożena Nowacka, naczelnik Wydziału Oświaty i Sportu, omówiła nabór do szkół na rok 2010/2011 oraz wyniki tegorocznych matur.
– Zdawalność w powiecie wyniosła 89,3% – poinformowała Nowacka. Podsumowano także Powiatową Akcję Letnią – projekt edukacyjny, który był realizowany przez całe wakacje. Członkowie komisji poruszyli też temat boiska wielofunkcyjnego, które ma powstać przy ulicy Wojska Polskiego. Prawdopodobnie budowa rozpocznie się w przyszłym roku. Tego samego dnia obradowała także Komisja Budżetowo-Finansowa.
Na sesji przyjęto uchwały dotyczące zatwierdzenia przystąpienia powiatu wrzesińskiego do realizacji dwóch projektów w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki – Działanie 9,2: „Moja wiedza = mój sukces” i „Dobry zawód to dobry start na rynku pracy”. W związku ze szkodami wywołanymi na polach uprawnych przez ulewne deszcze Rada Powiatu zadecydowała o udzieleniu pomocy finansowej dla gmin Pyzdry, Kołaczkowo, Miłosław i Nekla. Radni przyjęli także uchwały dotyczące dofinansowania dla gminy Września na przebudowę ulicy Szkolnej oraz dla gminy Kołaczkowo na wsparcie budowy boiska wielofunkcyjnego w ramach programu „Moje boisko Orlik 2012”. Najwięcej czasu na sesji poświęcono podtopieniom, które nastąpiły po ostatnich intensywnych deszczach. – Doszło do zalania wielu pól, domostw i gospodarstw – mówiła wiceprzewodnicząca Rady Teresa Waszak.
– Od wielu lat nie przeprowadzano konserwacji melioracji, rowów i cieków podstawowych. Są one zarośnięte trawą i drzewami, zamulone, przez co nie mogą odebrać nadmiaru wody – informowała. - Przyczyną tej sytuacji jest m.in. piętrzenie wody w zbiornikach w Borkowie i Pyzdrach, do których wpływa woda z Kanału Kołaczkowskiego i Kanału Flisa. Proszę pana starostę o podjęcie działań. Sytuację w gminach Pyzdry i Kołaczkowo przedstawili burmistrz Krzysztof Strużyński i wójt Wojciech Majchrzak. Burmistrz Pyzdr zapewnił o dobrej współpracy z gminą Kołaczkowo w zakresie usuwania szkód. Podkreślił konieczność udrożnienia cieku Flisa: – Nie był on konserwowany od 40 lat. Porastają go drzewa i trawa – mówił. Nadmienił też, że sytuację pogarszają zrzuty ze zbiornika Jeziorsko, które podnoszą poziom wody na Warcie i wstrzymują przepływ Flisa. Wójt Majchrzak stwierdził, że szkody w gminie Kołaczkowo są duże. – Może być problem nie tylko ze zbożem siewnym, ale i chlebowym. Boję się, że mieszkańcy miast będą obwiniać rolników o podwyżki cen żywności – mówił. Natomiast Józef Szafarek wyjaśnił kwestię dopłat dla rolników. – Każdy rolnik, który złoży oświadczenie podpisane przez wójta lub sąsiada, że podtopienie wystąpiło, otrzyma dopłaty w 100% – niezależnie od tego, czy zebrał plony, czy nie – zapewniał. Poinformował także, że już 700 rolników złożyło stosowne wnioski.
Do wypowiedzi radnych odniósł się starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz, który podkreślił, że piętrzenie wody w zbiornikach jest tylko jedną z przyczyn zaistniałej sytuacji. Największy problem stanowi niedrożność kanałów odprowadzających wodę z pól. – Za urządzenia drenarskie i cieki szczegółowe odpowiada Związek Spółek Wodnych, a za cieki podstawowe Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych – tłumaczył starosta. – W kompetencji powiatu pozostaje wydawanie pozwoleń wodnoprawnych. Zostały one wydane dla dwóch zbiorników: borkowskiego i stawów szybskich w Pyzdrach. Pozwolenia wodnoprawne opierają się na tzw. operatach, czyli specjalistycznych badaniach i analizach. Po przeprowadzeniu lustracji w terenie wydałem polecenie ponownego wykonania operatów wodnoprawnych. Trzeba uregulować kwestie związane ze spiętrzaniem wody oraz zabezpieczyć urządzenia przed manipulowaniem przy nich przez postronne osoby. Starosta stwierdził, że należy przeorganizować system zarządzania ciekami wodnymi. – Od 20-30 lat nie przeprowadzano żadnych prac konserwacyjnych i udrażniających – mówił. – Należy zastanowić się, czy instytucje odpowiedzialne za stan tych urządzeń spełniają swoją rolę. Pojawiła się propozycja, zgłoszona przez radnego Jerzego Mazurkiewicza, aby nakłonić rolników do utworzenia nowych form organizacyjnych. Główny wysiłek byłby skierowany wówczas na zakup sprzętu do pracy, a nie utrzymywanie instytucji, które nie są w stanie opanować sytuacji. Radni mogli także obejrzeć zdjęcia zalanych pól i niedrożnych kanałów wykonane podczas wizji lokalnej, w której uczestniczyli starosta i radny Mazurkiewicz.
Na zakończenie sesji Zbyszko Przybylski, prezes Szpitala Powiatowego we Wrześni, krótko podsumował przetarg na wykonawcę rozbudowy szpitala. – Wszystkie oferty złożone były prawidłowo. Jedyny czynnik podlegający ocenie stanowiła cena. Chcielibyśmy już w połowie września podpisać umowę z wykonawcą, aby jak najwcześniej rozpocząć prace. Tak jak jest zawarte w umowie, w czasie 16 miesięcy od rozpoczęcia prac obiekt powinien być oddany do użytku – poinformował Przybylski.
Joanna Goździewicz















